czwartek, 23 marca 2017

Taksówka

Godzina ósma, wiozę H. do pracy. Warszawa coraz bardziej wiosenna, ale też strasznie zakorkowana. Częściej stoimy niż posuwamy się do przodu. H. nie odzywa się, przegląda prasę w telefonie. Jak w taksówce - myślę sobie -  dziwne, że nie usiadł z tyłu. 
I wtedy słyszę: - Dlaczego nie pojechaliśmy Sobieskiego? Przecież tam jest bus pas.
- Ale chyba nie można nim jechać o tej porze? - pytam.
Chwila konsternacji.
- Faktycznie. Zapomniałem, że nie jesteś taksówką.








6 komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...