środa, 6 lipca 2016

Na wspak

W przedszkolu dzień na wspak. Dzieciaki założyły koszulki na lewą stronę, a Zosia przyszła w piżamie  Wchodziliśmy tyłem, nieużywanym tylnym wejściem, witając się zwyczajowym "do widzenia".
Dzieci prowadziły zajęcia, a panie przedszkolanki udawały dzieci. Jedna z pań, wczuwając się w rolę przedszkolaka, udała nawet, że płacze. I chyba zrobiła to przekonująco, bo wszystkie dzieci też się popłakały.

(Zdjęcia zostały zrobione przy innej okazji.)


























2 komentarze:

  1. Fantastyczny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł :)
    Przypomniałaś mi pewną historię, która zdarzyła się kiedy pracowałam jako opiekun na lunchtime z dziećmi w wieku do siedmiu lat. Zadziwiał ich fakt, że wiem co robią za moimi plecami, więc powiedziałam im, że mam oczy też z tyłu głowy :D Musiałam być przekonująca jak pani w przedszkolu, bo kiedy zerkały na tył mojej głowy szukając dodatkowych oczu ich miny były po prostu bezcenne :D Dziękuję Ci za przywołanie tych wspomnień :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...