wtorek, 1 grudnia 2015

Na rybach

Za oknami pierwszy śnieg, a na blogu lato w pełni. Lato w domu ze starymi kaflami na tarasie, w czasie wojny powybieranymi z gruzów zniszczonego kościoła. Teraz kafle są już spękane, zimą dom zamknięty na cztery spusty, nie ma komu odśnieżać, woda i lód wnikają w szpary. 
W tym roku chłopcy wybrali się na ryby, ze znalezioną w szafie starą wędką bez haczyka. Ryby tego dnia akurat nie brały, ale udało się złowić kupkę wodorostów, z której wyszedł pokaźnych rozmiarów rak. To znaczy dla jednych był to rak, dla innych nie ulegało wątpliwości, że tak wielki może być tylko homar. 
Chłopcy wydawali się jednocześnie zafascynowani i przerażeni opancerzonym znaleziskiem. Z otwartymi ustami obserwowali jak dwudziestocentymetrowa bestia najpierw udaje nieżywą, a po głębszym namyśle wstaje, otrząsa się i kołysząc szczypcami na boki, maszeruje do najbliższej dziury w pomoście, żeby niepostrzeżenie dać nura do wody.
























13 komentarzy:

  1. Piękne te kafle ! ! ! I lato wspaniałe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nikt nie ma śmiałości wymienić ich na nowe, za sklepu :)

      Usuń
  2. Nieustannie zachwycam się Twoimi zdjęciami :) Piękne letnie migawki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Miło :) No i jest motywacja, żeby czasem coś tu wrzucić :)

      Usuń
  4. Podczytuję Twój blog już kilka lat i cały czas mi się wydaje, że Michalek i Jaś to nadal "mali" chłopcy ;) Nie poznałam ich na tych zdjęciach! Bardzo urośli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urośli nieprawdopodobnie, dopiero po dzieciach widać, że czas nie stoi w miejscu :)

      Usuń
  5. Małgosiu, to Wasze cudne miejsce jest w Borach Tucholskich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Pojezierzu Kujawsko-Pomorskim, niedaleko Brodnicy. Pięknie tam, trochę dziko i niewiele ośrodków turystycznych :)

      Usuń
  6. Od razu mi cieplej :) Ale po takim wstępie liczyłam na jakieś zdjęcie opancerzonego potwora!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha, patrzyłam jak urzeczona, w ogóle zapomniałam, że mam aparat :)

      Usuń
  7. Cudne zdjęcia i wspomnienia :) Kafle piękne! Może ktoś jeszcze kiedyś poskleja je na nowo zamiast wymienić?
    Wiesz, przypomniałaś mi 'Dzieci z Bullerbyn', myślę, że i tą beztroską na zdjęciach i rakiem :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...