wtorek, 22 grudnia 2015

Galop renifera

Wczoraj chłopcy ubrali choinkę, zapachniało lasem. A żeby było jeszcze piękniej, Jaś pomalował ściany różowym markerem. W sześciu miejscach. Jak ozdabiać, to z rozmachem!
Po skończonej pracy wykonali kilkukrotnie galop renifera dookoła salonu. To znaczy Michał był reniferem, Jaś Świętym Mikołajem, a ja strażnikiem choinki.
Kilka bombek się potłukło, ale to nic, bo najładniejszych bombek w ogóle nie wyciągnęłam z piwnicy. Może kiedyś je sobie powieszę. Na emeryturze!

- O czym dziś rozmawialiście na etyce?
- O tym, czy warto kłamać.
- I do jakich wniosków doszliście?
- Że warto.

- Mamo, czy mogłabyś mi robić więcej kanapek do szkoły? Bo wiesz, ja każdą wolną chwilę wykorzystuję na czytanie, a to bardzo przyjemnie sobie chrupać do lektury.









































17 komentarzy:

  1. :):):) Fantastyczne :) Małgosiu, ja sama stłukłam w tym roku 2 bombki, własnoręcznie ;), Radosnych Świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na szczęście ;)
      Przy każdej stłuczonej bombce powtarzam sobie, że minimalistyczne choinki są najładniejsze :)

      Usuń
  2. Fajne te Twoje chłopaki w tych czapkach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne, radosne zdjęcia :)
    Wspaniałych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrowych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia! Bo patrząc na chłopców, to wesołe będą na pewno. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Małgosiu pięknie u Was jak zwykle, a może nawet piękniej niż zwykle :)
    Czy możesz zdradzić jaką macie podłogę w salonie? Szukam podobnego koloru desek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Nie mam pojęcia, co to za podłoga, już tu była, kiedy kupowaliśmy ten dom.

      Usuń
  6. Zdjęcia piękne jak zwykle :)
    Radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  7. naprawdę świetne zdjęcia!
    No i teksty zabójcze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego co najpiękniejsze z okazji Świąt, Małgosiu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Galop renifera i strażnik choinki :D :D :D
    Nie pomyślałabym, żeby nie wieszać najładniejszych bombek, świetny pomysł!
    Pozdrawiam poświątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę, ile do tej pory bombek się potłukło, pomysł był nienajgorszy :) Chłopcy powiesili bombki na samych koniuszkach gałęzi i one teraz spadają z hukiem!

      Usuń
  10. te okna w salonie... Proszę o sesję domu, zapowiada się wspaniale:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kapitalne kadry, pełne wyczucia, smaku i rodzinnej miłości!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...