wtorek, 19 marca 2013

We wtorek

Zima kontratakuje, a właściwie kontynuuje zwycięskie natarcie. Śnieg sypie bez opamiętania, nikt dziś okien nie myje.
Chłopcy w piżamach i skarpetkach stoją przy oknie wpatrując się w spadające płatki i wszechobecną biel. Różne myśli przychodzą człowiekowi do głowy na widok zasypanego ogródka. - Rozpaliłbym grilla.
Mam wielką ochotę wybrać się z dziećmi na ostatni zimowy spacer, ale nic z tego - walczymy z katarem.
- Mamo, kiedy zarażę się od Jasia zdrowiem? - pyta Michaś pociągając nosem. 
- We wtorek - odpowiada Jaś. 
"We wtorek" oznacza u Jasia niesprecyzowaną, bliższą lub dalszą, przyszłość. Chociaż raczej bliższą. We wtorek pojeździmy na sankach. We wtorek pójdziemy do Peekaboo. Wiosna z pewnością też przyjdzie we wtorek!



czwartek, 7 marca 2013

Duńczycy umieją kręcić filmy

Choć jeszcze w wełnianych czapkach i zimowych butach, to jednak oficjalnie rozpoczęliśmy sezon wiosenny na podwórku. Przetarliśmy zimowy kurz ze zjeżdżalni. Dzieciaki biegały z łopatkami, w piaskownicy topiły się resztki lodu, a ja - z lekka tylko oślepiona przez odbijające się w szybach słońce - uniosłam głowę do góry i dopóki nie zabrakło mi palców u rąk, liczyłam ludzi myjących okna. Wiosna!

Wraz z H. nadal spędzamy noce w szpitalu, tym razem wszakże już nie z chorymi dziećmi, lecz w towarzystwie duchów i nawiązującej z nimi kontakt pani Drusse. W niewielkim, ale dobrze zaopatrzonym sklepiku Kina Muranów wpadło nam w ręce Królestwo Larsa Von Triera, a to jeden z tych filmów bez których wyjść niepodobna, nawet gdy już jeden egzemplarz stoi w domu na półce.
Ciekawa rzecz - skąd bierze się powszechne zamiłowanie do seriali o szpitalach. W szpitalu dużo się dzieje? Skąd - nic się nie dzieje. Rozprawianie o chorobach jest ciekawe? Ależ wcale nie jest ciekawe, a rozmowa sprowadzona do utyskiwania na dolegliwości to przecież fiasko zupełne!
Przecież - do licha! - nie może chodzić tylko o to, że każdy mężczyzna w kitlu wygląda dobrze.
Oczywiście powyższe rozważania w żadnym wypadku nie odnoszą się do Królestwa. Powiedzieć, że Królestwo jest serialem o szpitalu, to raczej zaciemnić obraz niż rozjaśnić. 
Jakkolwiek doktor Helmer by ich nie przeklinał, trzeba przyznać, że Duńczycy umieją kręcić filmy! 


















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...