poniedziałek, 29 lipca 2013

Dobra opieka

Toskańskie wakacje dobiegły końca. Okazało się, że wyjazdy bez dzieci są tak samo męczące jak wyjazdy z dziećmi. Albo bardziej! Z chłopcami pewnie nie dalibyśmy rady przez cały dzień chodzić po muzeach, a późnym wieczorem wyprawić się jeszcze na spacer po wzgórzach okalających Florencję (chyba że zamiast posągu Dawida czekałby tam na nas jakiś dinozaur).
Tęskniliśmy bardzo, ale przynajmniej nie było żal wracać do domu - radości ze spotkania z dziećmi nie da się porównać z niczym innym! Gdyby ktoś chciał podarować mi jeszcze jeden dzień wakacji, tobym nie wzięła!

- Wy się nami lepiej opiekujecie niż babcia i Hania - oznajmił Michaś po naszym powrocie.
- Dlaczego?
- Bo tak chowacie słodycze, że nie możemy ich znaleźć!

A gdzie Wy chowacie słodycze? Miłego tygodnia!


8 komentarzy:

  1. Bo babcie są od rozpieszczania;)
    Cudne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wierzę ;), a słodycze chowamy w sowich brzuchach, oczywiście żeby nieco uchronić mleczne ząbki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście nie w sowich a w naszych własnych ;)

      Usuń
    2. U nas grasuje skrzat wyjadacz - słodycze znikają nie wiadomo kiedy, nawet w nocy :)

      Usuń
  3. Piękne zdjęcie Pani Małgosiu, jak zwykle zresztą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahaha - no, to Babcia mogła poczuć się cokolwiek niedoceniona...człowiek się stara, podsuwa łakocie a w końcu okazuje się, że "beneficjenci" oceniają te wysiłki krytycznie (chociaż konsumują bez skrupułów). Nie spodziewałam się jednak, że chłopcy rozumieją istotę problemu udostępniania słodyczy i jak to się wpisuje w model dobrej opieki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne wakacje :) No a że powroty najlepsze, to wiadomo :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...