środa, 16 stycznia 2013

Zadyma na dzwonnicy Św. Anny

To był jeden z tych dni, kiedy świat wygląda jak na ilustracjach z bajek dla dzieci. W powietrzu tańczyły pierwsze w tym roku płatki śniegu, a cienka śniegowa kołderka zdążyła już przykryć dachy i chodniki. Wiatr wesoło hulał po bramach i złośliwie wydymał przechodniom parasole. 
Na dzwonnicy kościoła Św. Anny jeden skulony Japończyk bezskutecznie usiłował chronić oczy przed wiatrem. Wedle jego słów, na tejże dzwonnicy w zeszłym roku nakręcono film ze znakomitą japońską obsadą. Film pobił w Japonii wszelkie rekordy popularności.
Za sprawą znakomitego obrazu (niestety wiatr zagłuszył słowa Japończyka i nie dosłyszałam tytułu tego dzieła) kościół Św. Anny dołączył do panteonu światowych landmarków. Młody mieszkaniec kraju sudoku i dziwacznych teleturniejów może przeto nie wiedzieć, jak wygląda Wieża Eiffla i gdzie stoi Krzywa Wieża w Pizie, ale z pewnością będzie świadomy tego, gdzie znajduje się kościół Św. Anny i jaki widok roztacza się z jego dzwonnicy.   
A widok roztacza się bajkowy. Szczególnie zimą.



















18 komentarzy:

  1. U Ciebie często bajkowe widoki poparte trafnym słowem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepięknie nam to wszystko przekazałaś. Zdjęcia bajeczne faktycznie kojarzą mi się z bajką, a czy zauważyłaś jak na trzeci zestawie zdjęć dziwnie śnieg się roztopił tworząc zarys serca? Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobają mi się twoje zimowe migawki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale obrazy i jak zwykle uśmiech po przeczytanych slowach-:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie widziałam takich pięknych zimowych zdjęć od bardzo, bardzo dawna.

    OdpowiedzUsuń
  6. kocham taka aurę :) oczywiście gdy mogę podziwiać ją na ekranie monitora, bądź z ciepłego domu, zza szyby ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No i jakie to miasto może być ładne. Milion razy chciałam wejść na tę dzwonnicę, chyba godzina wybiła:) Też chcę takie zdjęcia porobić!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne!
    Japoński film na dzwonnicy, no popatrz.
    Uwielbiam albo uwielbiałam wdrapywać się po tych kręconych schodkach i być tam na górze całkiem sama.
    Pooglądam sobie te zdjęcia jeszcze z 30 razy, ok?

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe, fantastyczne zdjęcia! To prawda że bajkowe. Oczami wyobraźni widzę na nich i małą Gerdę, i Kaja, i Dziewczynkę z Zapałkami, i nawet Królową Śniegu w saniach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesyem pod tak duzym wrazeniem, ze juz stad nie wyjde! piekne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne zdjecia, az chce sie do Polski wrocic na dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia,szczególnie podoba mi się to z listkiem!

    OdpowiedzUsuń
  13. zdjęcia studni i dachów..cudowne:) i to pokrycie śniegiem, dokładnie do połowy ;))
    uściski!
    ps. ciekawe co to za film, lubię japońskie kino..:)
    J

    OdpowiedzUsuń
  14. Też jestem ciekawa, co to za film. Jeśli się kiedyś dowiesz, to daj znać, ok? :)

    Dziękuję za tyle miłych komentarzy!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dosłownie rzec muszę, że chciałabym tam być w tej bajkowej zadymie:) Zdjęcia genialne!

    OdpowiedzUsuń
  16. zdjęcia - REWELACJA!!!

    Jestem TOTALNIE ZACHWYCONA.

    OdpowiedzUsuń
  17. Małogosiu, dołączam do zachwytów...! - po raz pierwszy mogę powiedzieć jaka ta Warszawa ładna... na Twoich zdjęciach oczywiście:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...