wtorek, 30 października 2012

Człowiek w berecie

- Mamo, zobacz, w takim cylindrze ludzie chodzą po Paryżu! - mówi Michaś, wskazując na ubranego w czerwony beret zwierzaka z Ulicy Sezamkowej.
- To jest beret - odpowiadam.
- Beret, aha. Czy ty chodziłaś po Paryżu w berecie?

Na dzisiejszych zdjęciach garść paryskich detali - latarnie, drzwi, gałki, ale żeby nie było zbyt nudno, także Paryżanie. Najczęściej przesiadujący przy stojących rzędem na chodnikach okrągłych stolikach tych wszystkich cafés, brasseries, boulangeries, pâtisseries i bistros.
Jeżeli gdzieś we Francji są nieuprzejmi kelnerzy, to chyba na prowincji. Bo w Paryżu takich nie ma!
I wcale nie trzeba znać jakiegoś tajnego szyfru, żeby zamówić dobrą kawę. Początkowo próbowałam porozumiewać się  w języku francuskim, którego niezbyt gorliwie, ale jednak uczyłam się przez ładnych parę lat, ale gdy przy składaniu zamówienia pomyliłam musztardę z majonezem (a potem pieczołowicie zeskrobywałam ten majonez z potrawy), straciłam całą śmiałość.

Jedynym napotkanym przez nas człowiekiem w berecie był malarz na Montmartre. Oprócz beretu posiadał jeszcze stylowe, wypielęgnowane wąsy. Niestety gdy H. ukradkiem próbował mu zrobić zdjęcie "z biodra", malarz akurat zdjął beret. Dobrze, że przynajmniej wąsy zostawił.



















17 komentarzy:

  1. francuskie detale to jedne z najlepszych detali na świecie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogromnie podoba mi się Twój Paryż.

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowny ten Paryż..muszę kiedyś tam zajrzeć..choć na chwilę.
    uściski!
    J

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne skrawki paryskie. Mam nadzieję, że już niedługo założę beret i przejdę się po uliczkach Paryża :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowne zdjęcia. czy to ten malarz (http://www.gietka.blogspot.com/2012/08/dla-kazdego.html) ?

    OdpowiedzUsuń
  6. To nie ten :))) Tamten miał czerwony beret i czarne wąsiska :)
    A tak przy okazji - znaczna część malarzy na Montmartrze klęła perfekcyjną polszczyzną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehe, a tego to nie słyszałam :) zapewne potrafią we wszystkich językach ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne zdjęcia. I padłam ze śmiechu przy ostatnim zdaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. :) piękne, detaliczne, będę do nich wracać zimą :), uchwyciłaś klimat miasta - może z wyjątkiem tego beretu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciśnie mi sie na usta"egzotyczny" Paryż:). Zupełnie inny od tego jaki dane mi było podziwiać na zdjęciach. Bardzo mi się podoba!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Paryż piękny, wspaniały - cudownie pokazany.
    PS i te gałki - potrzebuję aktualnie takich:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. nacieszyłam me oczy Paryżem :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne miasto, piękne zdjęcia no i Paryżanki :)) Wdzięk, szyk i te słynne koszulki w paski...

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi tez sie podoba Twoj Paryz ..., piekne miasto i piekne detale na zdjeciach ... Usciski. M

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...