poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Ogród z kamienia

Macie jakąś metodę wedle której zwiedzacie nieznane miasto? Spacerujecie zgodnie ze wskazówkami zawartymi w przewodniku, czy częściej włóczycie się bez celu? Ja zazwyczaj pierwsze kroki kieruję do portu, jeśli w miasteczku jest port (w Noto nie ma). Chociaż ostatnio częściej na plac zabaw.
Czasem wolnym krokiem snuję się po mieście, godzinami krążę po kilku sąsiednich ulicach co chwila przystając. Innym razem lubię na pół dnia zatrzymać się w jakiejś kawiarni. Ale nie w Noto.
W Noto, gdy tylko przekroczyłam drzwi miasta - Bramę Królewską i wkroczyłam na Corso Vittorio Emanuele, gdy tylko przeszłam pod tym zwieńczonym wieżą, pelikanem i psem łukiem, natychmiast przyśpieszyłam kroku. Na widok tych wszystkich wspaniałości, na widok tego połączenia barokowego przepychu i rozkładu musiałam się pilnować, żeby nie podbiegać, jak dziecko, które zobaczyło wystawę sklepu z zabawkami. Jakbym się bała, że budowle, które tu stoją od kilkuset lat nagle gdzieś mi uciekną.
Noto ogląda się z wysokości. Każda albo prawie każda kamienica dysponuje tarasem widokowym, każda wieża kościoła pełna jest schodów, na które można, a nawet należy się wspiąć i stamtąd spoglądać na to miasto - ogród z kamienia, całe wykute w miękkim wapieniu w ciepłym, miodowym odcieniu. Już sama nazwa tego wapienia - tufa - brzmi jakoś miękko i rozpływa się w ustach. Zwiedzanie Noto zaczyna się i kończy na jakimś szczycie.







Gdybym jeszcze kiedyś miała odwiedzić Noto, będę celować w maj. Jeśli wierzyć dzwonnikowi, który sprzedawał bilety na wieżę jednego z kościołów i sam się tam ze mną wdrapał (najwyraźniej dla asekuracji - co drugi schodek się kruszył, a co trzeciego nie było wcale), jeśli więc wierzyć dzwonnikowi, a nie ma powodu, żeby mu nie wierzyć, każdego roku w trzecią niedzielę maja odbywa się w Noto kwiatowy festiwal i wąska Via Nicolacci od góry do dołu pokrywa się kwiatowym kobiercem.


11 komentarzy:

  1. Cudowne, urokliwe miejsce... Nie wspominając już o tym, że przypomina mi Assassin's Creed;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Informatyk na spacerze w Noto powiedziałby pewnie, że niezła grafika :)

      Usuń
  2. Ślicznie tu, moje klimaty... A zwiedzanie wygląda u mnie zawsze tak, ze najpierw chodzę swoimi ściezkami, a potem sprawdzam w przewodniku co widziałam ;-)) I port, tak, jeśli jest, to tez lecę natychmiast, bo bardzo lubię. Właściwie to jestem zdania, ze powinnam mieszkać nad morzem i mam mocne poczucie krzywdy, ze tak nie jest ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale za to jak to morze cieszy, gdy się nad nie pojedzie :) I nie powszednieje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dech mi zaparło....
    ja przed wyjazdem czytam co nieco, a potem i tak zachwycam się takimi nie przewodnikowymi objawieniami ;), i spaceruję nocą ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ot zagwozdka, nie wiem, czym kieruję się przy zwiedzaniu. ale pomyślę nad tym, przy następnej eskapadzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. okurcze. Dawno nie widziałam zdjęć tak przepięknego miasteczka, naprawdę. a co do zwiedzania.. to różnie.. zazwyczaj najpierw odwiedzam te najważniejsze z punktu historycznego miejsca.. a potem już chodzę gdzie mnie nogi poniosą:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze chciałbym zobaczyć wszystko, albo większość. Przejrzę kilka przewodników, pojeżdżę palcem po mapie i tak mniej więcej zakreślę sobie plan spaceru. A czasem trzymam się jednej propozycji jednego autora książki. Czasem mam kilka najważniejszych punktów, a od do, chodzę tam, gdzie mnie poniesie. Tak na oko.
    Z tym wpadnieciem do miasta i dziką chęcią zobaczenia wszystkiego, pomacania wszystkiego, to jakbym czytał siebie. No dosłownie!
    Kurcze, to dobrze, bo ze mnie się czasem podśmiechują jak tak wpadam do miasta jakiegoś. Ostatnio tak było na Istrii, gdzie nie pojechaliśmy to było cudnie.
    I w Londynie.
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba nie mamy raczej jakiegos sposobu zwiedzania i chyba w kazdym miejscu robimy to inaczej. Noto w kazdym razie piekne, moje klimaty i na pewno przystrojone kwiatami w Maju musi wygladac oblednie ...!!!

    Pozdrawiam serdecznie. M

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne miasto,piękne fotografie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...