środa, 25 lipca 2012

Ortigia

Wyspę Ortigia, na której leży stara część Syrakuz, można obejść dookoła w niespełna godzinę. Jak się ktoś uprze, bez wózka i dzieci obejdzie i w pół. Wyspa, jak to zwykle z wyspami bywa, ze wszystkich stron otoczona jest wodą, toteż trochę się zdziwiłam, gdy pewnego wieczora jakiś jeszcze bardziej ode mnie zagubiony turysta całkiem serio zapytał, która droga prowadzi do morza.
- Ta - wskazałam ręką - i jeszcze ta, i ta, i ta.
- Tego się obawiałem - westchnął smętnie i odszedł w kierunku morza.
Ortigia niewielka i hotel, w którym się zatrzymaliśmy też niewielki - zajmował ledwie pół piętra starej kamienicy. Na to piętro wjeżdżaliśmy niewielką wiekową windą, a precyzyjniej rzecz ujmując, wjeżdżał ten, kto jako pierwszy razem z wózkiem zdołał się do windy wcisnąć. Pozostali czekali aż dźwig zjedzie po raz drugi, albo wspinali się o własnych siłach. 
Z okien naszego drugiego piętra było widać morze. Wystarczyło spojrzeć w lewo. Albo w prawo. 





14 komentarzy:

  1. Och, jak cudownie! Przepiękne zdjęcia, przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wyspy, to takie mikro światy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pod ogromnym, naprawdę ogromnym wrażeniem oglądając Twoje zdjęcia :) Jest w nich tak wiele klimatu, nastroju, uroku i lekkości :) Gratuluję :) i zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wspaniałe...! jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzieki za super spacer. Nasze plany wakacyjne znowu ulegly zmianie i zamiast na Sycylii ladujemy w Toskanii :-) Bardzo lubie twoje fotografie. Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie moge sie napatrzeć na te zdjecia, wspanaiłe detale...moje ulubione rowery, okiennice, kręte uliczki...czad po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  7. A wiesz, że to wszystko wcale nie wygląda na wyspę, którą można obejść w pół godziny? Pięknie tam. Polecasz?

    OdpowiedzUsuń
  8. Może trochę przesadziłam, w pół godziny można obejść wyspę krokiem Roberta Korzeniowskiego. W środku można się nawet zgubić, co parokrotnie mi się przydarzyło, szczególnie że wąskie uliczki mają tendencję do skręcania pod zupełnie nieoczywistymi kątami :)
    Ewo, polecam bez chwili namysłu. Sycylia to jedno z tych niewielu miejsc do których chciałabym kiedyś wrócić, co tam kiedyś, w przyszłym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne, fantastyczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cuuuuudnie!!! Chcę się tam przenieść! Najlepiej już teraz, od razu, natychmiast ;)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne zdjęcia!Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...