wtorek, 29 maja 2012

Powsin z R.

(...) zresztą fotografie od dawna już irytowały Jeda, zwłaszcza jeżeli były autorstwa  w i e l k i c h   f o t o g r a f i k ó w, z ich pretensjami do przekazywania p r a w d y o modelach; a przecież niczego nie odkrywali, po prostu stawali na wprost człowieka i naciskali spust migawki, z jękami zachwytu pstrykając setki przypadkowych ujęć, z których później wybierali najmniej kiepskie; tak właśnie postępowali wszyscy tak zwani   w i e l c y   f o t o g r a f i c y; kilku z nich Jed znał osobiście i budzili w nim tylko pogardę; wszystkich bez wyjątku uważał za równie kreatywnych jak automaty do paszportówek.

Michel Houellebecq, Mapa i terytorium

Powsin z R. i małą Jagną. To właśnie robimy z R, gdy się spotykamy z dziećmi - chwilami zmieniamy się w automaty do paszportówek i pstrykamy bez opamiętania, z myślą, że to, co nieudane, skasujemy później. Tylko dzięki R. w rodzinnych albumach, od czasu do czasu, pojawia się jakiś mój portret z dziećmi. Może nie ma w nich wiele prawdy o modelach, ale za to nie ma też drugiego podbródka.






10 komentarzy:

  1. piekne zdjęcia!

    a cytaty z Houellebecq'a jak żadne zapadają mi w pamięć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Delie :)
      Mnie niestety prawie nic na dłużej nie zostaje w pamięci, ale dzięki temu mogę czytać książki po kilka razy z równą przyjemnością. Szczególnie jeśli to Houellebecq :)

      Usuń
  2. Ale fajnie, szczególnie bracia w uścisku. Mają siebie i to najważniejsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przytulają się, a chwilę później walczą o zabawkę.
      Ale zawsze wspierają się w obliczu wroga zewnętrznego, np. mnie :)

      Usuń
  3. Dawno nie widziałam Twoich Chłopaków. Jacy Oni już duzi! A takich zdjęć, mniej lub bardziej prawdziwych, rodzinnych, nie ustawianych, brakuje mi bardzo w albumach. Szczególnie tych z moim udziałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewo, tylko patrzeć, jak Starsza Siostra zacznie Cię do zdjęć ustawiać :) A ponieważ wszystko wskazuje na to, że fotograficzne oko ma po Tobie, już ja się o Twoje albumy nie martwię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne!!!jak zawsze! zdjęcie z nóżkami bez jednego butka jest takie urocze!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie cieple i rodzinne zdjecia ..., tych moich z dziecmi w albumie bardzo mi brakuje ale w domu to ja najczesciej robie zdjecia i dlatego tez brak mojej osoby jest widoczny przy kazdej fotografowanej okazji ...

    Pozdrawiam i zycze udanego weekendu. M

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne zdjecia, uwielbiam zdjęcia dzieci szczegolnie te w plenerze

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zdecydowanie wolę te niepozowane, bez patrzenia prosto w obiektyw i mówienia na trzy cztery 'cheese' :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...