czwartek, 22 grudnia 2011

Blob na Złotej

Przedświąteczna gorączka zakupowa. 
Wymyślne konstrukcje ze schodów ruchomych przywodzące na myśl ryciny Piranesiego, wiozą kupujących we wszystkich kierunkach.
Esemesów z Sephory informujących o najnowszych promocjach, przychodzi więcej niż tych ze świątecznymi życzeniami.
Kupiliście już prezenty? Mi został jeden.

Trudno uznać Złote Tarasy za perłę architektury nanizaną na nitkę ulicy Złotej. Raczej przypomina blob, który z jakiegoś powodu, za najlepsze miejsce do przyssania się uznał działkę między Dworcem Centralnym, a hotelem Holiday Inn.













I jeszcze piosenka. Amazing, którą lubię daleko bardziej niż Last Christmas. Kiedy ją słyszę, mam ochotę malować paznokcie i zakładać pończochy!
Podobno stan zdrowia Georga Michaela jest bardzo zły.





13 komentarzy:

  1. Co to jest blob :)? Co lub kto bo to może jakaś postać jest :)
    Nie lubię Złotych Tarasów (i gorączki zakupów również), bardzo nawet ale Twoje zdjęcia bardzo mi się podobają.
    Gdy byłam mała, miałam plan, że George Michael zostanie moim mężem. A teraz przykro mi bardzo, że choruje...

    OdpowiedzUsuń
  2. Blob to taka galaretowata plazma z horroru :)
    Kiedy ja byłam mała, planowałam poślubić Axla Rose! :) Buahaha :)
    A Georga Michaela mi strasznie, strasznie szkoda, bo jestem jego fanką od lat :(

    OdpowiedzUsuń
  3. To ostatnie zdjęcie jest na prawdę piękne!
    Nie, nie kupiłam jeszcze wszystkich prezentów, bądź też nie zrobiłam. Nie mówiąc już o pakowaniu. Ale nie martwię się tym w ogóle. Jakoś dziwnie wyjątkowo ogrania mnie spokój jaK O tym myślę...
    Inaczej niż zawsze. Toi przez ten nawał pracy i nerwów teraz prezenty nie wydają mi się czymś czym mam się martwić, że nie mam. A w zeszłym roku tak było ;)
    Co do lasek to nie wyszły,bo nie wiem właśnie czemu ://..
    Najpierw masa się tak szybko stęgła, ze nie zdążyłam uformować. Później następny syrop się karmelizował. Później dwie kolei się nie chciały stęgnąć. Ale próbujemy dalej. Napiszę jak wyjdą choć trochę w to wątpię. Mały tak chce bardzo...

    Nie składam jeszcze życzże, jeszcze się przed świętami "usłyszymy" ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam lubię Złote tarasy :-)) Choć zakupy wolę robić gdzie indziej :-)
    Bardzo fajne zdjęcia zrobiłaś, ja planowałam jeszcze przed Świętami wybrać się tam żeby porobić zdjęcia, ale nie uda mi się już :-o Pewnie w przyszłym roku :-))

    OdpowiedzUsuń
  5. wiem, że źródło może raczej mało wiarygodne, ale może poprawi Ci nastrój ta informacja;)
    http://www.pudelek.pl/artykul/37157/george_michael_wyszedl_ze_szpitala/

    OdpowiedzUsuń
  6. Amazing słucham od tygodnia nałogowo!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. super zdjecia! Ostatnie tez moje ulubione!

    OdpowiedzUsuń
  8. W złotych Tarasach nie byłam, ale wiem, że z naszego miasteczka są wycieczki do warszawy w tym zwiedzanie tychże.
    George^a kocham i czytałam i słyszałam, że już po strachu. Zapalenie płuc.
    No niech numerów nie robi bo ja na kolejne płyty czekam, i na piosenki i na niego samego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Toniu, ja też jeszcze nie zapakowałam prezentów. Zazwyczaj pakuję w Wigilię rano :)
    Trzymam kciuki, żeby następnym razem laski się udały i syrop wyszedł taki, jak trzeba :)

    Dag, ja nie przepadam za Tarasami, chociaż często właśnie tam robię zakupy, bo blisko mieszkam.

    Anonimowy, to dobrze, że Święta spędzi w domu, w domu zdrowieje się szybciej :)
    Mam nadzieję, że jeszcze będę na jego koncercie :)

    Delie, też mam tendencję do nałogowego słuchania piosenek. W ten sposób w kilka dni jestem w stanie obrzydzić sobie nawet najlepszy kawałek :)

    Ucho od śledzia, dziękuję :)

    Polala, zwiedzanie centrum handlowego? No nie?! Ciekawe, czy z przewodnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A wiec spokojnych Swiat ... :-) Miejsca nie znam ale zdjecia bardzo mi sie podobaja ...! M

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubię Złotcyh Tarasów, zawsze się boję, że mi to szkło poleci na głowę pewnego dnia! Wesołyc Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  12. a na Twoich zdjęciach ten blob całkiem przystojny! wesołych:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nawet z bloba potrafisz zrobić przystojniaka;) świetne ostatnie zdjęcie!
    uściski już poświąteczne, ale nadal w klimacie bombek i gwiazdek;))
    J

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...