poniedziałek, 7 listopada 2011

Manipulacje przy sieciach

Iera Petra to niewielkie portowe miasteczko na południowym brzegu Krety. Żeby do niego dotrzeć, trzeba zboczyć z głównej drogi, jakiś czas jechać przez gaje oliwne, a następnie przejechać przez góry. Przy drodze stoją dziesiątki domów z wystającymi z dachów zardzewiałymi metalowymi prętami. Niezbyt to estetyczny widok, ale jednak na swój sposób optymistyczny - właściciele owych budynków zdają się bezwarunkowo wierzyć, że za kilka lat będą wystarczająco bogaci, aby dobudować kolejne piętro. 
Właściwie podróż była dużo przyjemniejsza niż sama wizyta w miasteczku, w którym zdążyliśmy tylko zjeść obiad, w towarzystwie gromadki kotów oczywiście i wybrać się na krótki spacer.

Jeśli nie znam jakiegoś miejsca, a chcę coś zjeść, zawsze kieruję swoje kroki do portu i tam szukam knajpki, najlepiej takiej, w której przy stolikach siedzą miejscowi.
Najczęściej zamawiam rybę. 
Jeśli akurat nie prowadzę, to koniecznie z kieliszkiem lokalnego białego wina.
A potem opycham się świeżym chlebem z oliwkami i na danie główne nie mam już miejsca.






Właściwie trudno powiedzieć, co ci panowie robili z sieciami. Pewnie zwijali, albo sprawdzali, czy nie ma w nich dziur, ale wyglądało to, jakby wyjmowali je z jednego worka i pakowali do drugiego.


6 komentarzy:

  1. no, ciekaw co oni tam z tymi sieciami robili

    jak mi się marzy taki wyjazd gdzieś daleko, daleko ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ten żółty kolor na Twoich zdjęciach :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się oderwać od Twoich fot !!! AAaaaa! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie lubię ten Twój wakacyjny cykl;) przypomniałam sobie właśnie o swoich wakacjach i o rybach i o innym zupełnie klimacie:)
    pierwsze zdjęcie jak wyjęte z jakiegoś filmu...

    OdpowiedzUsuń
  5. zdjęcie Chłopca..:)) piękne jest! strasznie lubię Twoje fotografie, mają takie specyficzne światło, jakby były robione przez ciepłą mgłę..:))
    uściski
    J

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki, dziewczyny! :)
    A zauważyłyście, jacy ci rybacy są opaleni? Dla mnie to poziom zupełnie nieosiągalny :) Ciemna karnacja to jedno, ale ten z pierwszego zdjęcia jest zupełnie czarny :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...