środa, 20 lipca 2011

Jest takie miejsce

Jest takie miejsce, do którego czasem jeździmy kiedy pada deszcz i nie możemy iść na spacer do parku. Miejsce, w którym do policyjnego radiowozu można się wcisnąć we dwóch. W dzień powszedni, jeśli nie liczyć sympatycznej obsługi, często jesteśmy tam zupełnie sami. 
Ja piję latte, a dzieci obowiązkowy soczek w kartoniku ze słomką. Czasem zamawiamy pokrojone na małe kawałki kanapki (ja zjem jedną i ty zjesz jedną), a czasem znajdujemy pod kanapą wafle ryżowe (Jaś).
Prawie zawsze wychodzimy z jakąś książką. Ostatnio z Alicją w krainie czarów, która jednak okazała się dla Michasia zbyt poważna, ale dla mnie akurat.

I jeszcze kilka dialogów z dzisiejszego poranka.
- Wieszak. Dziwny - zamyślił się Michaś, przyglądając się trójkątnemu drewnianemu wieszakowi. 
- A co w nim dziwnego? - zapytałam.
- Dziura.
Pozostając w kontemplacyjnym nastroju ujął w palce rąbek mojej cienkiej bluzki i westchnął:
- Piękna bluzka. A po chwili dodał: - trzeba kupić drugą.
- Drugą, inną?
- Nie, taką samą.





16 komentarzy:

  1. Nie zdążyłam nic przeczytać, zdjecia mnie zwabiły...są oszałamiające!!
    poczytam po powrocie, miłego dnia dla Was!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne to Wasze miejsce.
    a dialogi rozczulające :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też polubiłam to miejsce :) I przypomniałaś mi o naszym pierwszym spotkaniu :))) Komplement Chłopca o pięknej bluzce - cudny! Jeśli taka piękna, koniecznie trzeba kupić nową. Drugą, koniecznie taką samą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dialogi Michasia- fantastyczne ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne zdjęcia. ostatnie ze stópkami urocze.
    a rozmowa o bluzce interesująca... trzeba kupić drugą taką samą na wypadek gdyby pierwsza się zniszczyła - tak myślę (;

    OdpowiedzUsuń
  7. Dialogi wymiatają:)

    A to miejsce znam dobrze:) Jest tuż za rogiem:) Moim rogiem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne to miejsce :-) W deszczową pogodę chyba najprzyjemniej jest spędzać czas właśnie w takich miejscach :-) My też lubimy :-))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bluzka ma kilka lat, więc już chyba zostanę przy tej jednej :)

    Delie, ja mam trochę dalej, będzie z kilkanaście rogów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam, nominowałam Cię do nagrody.
    Zapraszam na mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem fanką tego blogu od jakiś 2 m-cy no i nie wytrzymam jak nie zadam pytania: skąd wzięła się nazwa?:)Albo nie doczytałam albo nie znalazłam albo to tajemnica:)
    Jest dla mnie Pani mistrzynią robienia zdjęć i w związku z tym czy mistrzu mógłby mi polecić jakiś aparat foto bo jestem zielona w tym temacie - nie musi być to lustrzanka- nawet wolałabym coś mniejszego żeby w razie fajnego momentu móc go wyciągnąć.
    Podam maila żeby nie zabierać miejsca innym na fajne komentarze. Jakby Pani znalazła natchnienie, czas itp. to proszę o radę.
    Pozdrawiam i czekam na kolejną literaturę do porannej kawy:)
    meduza26@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Polala, bardzo dziękuję za wyróżnienie, jest mi ogromnie miło :)

    Beata, aż się zaczerwieniłam po Twoim komentarzu. Największym komplementem jest dla mnie, gdy ktoś pyta o aparat, albo o obiektyw :) Na ten temat napiszę więcej w mailu.
    Początkowo pełna nazwa bloga brzmiała "Dwóch panów w kojcu, nie licząc pluszowego pingwina", ale ponieważ była za długa, postanowiłam ją skrócić :) A i dzieci wyrosły już z kojca, o ile w ogóle w nim przebywały.
    I proszę mi mówić po imieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znamy, lubimy, często zaglądamy ;-)
    Ale jak ładnie obfotografowałaś!!!

    A pod komentarzem Beaty to ja się obiema rękami podpisuję! Ale komplementowałam Cię tutaj nie raz, więc się nie będę powtarzać ;-)
    Wyśmienite te Twoje zdjęcia! Od portretów jesteś prawdziwą mistrzynią!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Rany, dziewczyny, zrobiłyście mi dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne zdjęcie ze stópkami. Przeslodkie.

    OdpowiedzUsuń
  16. nie przestaję się dziwić słysząc dziecięca logikę

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...