poniedziałek, 13 czerwca 2011

Ursynów

Sobotni wieczór na Ursynowie. W powietrzu unosi się zapach smażonej kiełbasy i gofrów, Kopa Cwila najeżona ludźmi, dookoła stoiska z balonami, watą cukrową i mieczami świetlnymi. Nawet Marley miał swój namiot. 
Koncert zespołu, który największe triumfy święcił w czasach mojej podstawówki.
Wpadłam tylko na chwilę, spotkać się z przyjaciółką. Nie dotrwałam do fajerwerków, chociaż statyw czekał w bagażniku.

7 komentarzy:

  1. za to zrobiłaś świetną fotografię unoszącym się balonom..:)
    uściski i dzięki za miłe słowa :)
    Just

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz tu jestem i ho ho! Zostanę! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Porywające te zdjęcia. Piękne. Marley'a dawno nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne te kontury balonów na tle nieba.
    Czyli będzie nowy obiektyw :-) Ten od Ewy Cię przekonał? Też będę zmieniać dlatego tak wypytuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Just, polowałam na fajerwerki, a ustrzeliłam pegaza.

    Dragonfly, miło mi że tu trafiłaś :)

    Piegowata, dziękuję. Wygląda na to, że Marley jest wiernym fanem Iry, bo został do samego końca.

    Polala, testowałam dwa obiektywy Ewy, jeden przez tydzień, drugi przez pięć minut. I te pięć minut wystarczyło, żeby się zdecydować na ten drugi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba wiem który:) Też się na niego zdecydowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny, jeżeli tak jest to działam ze zmianą szybciej niż myślałam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...