środa, 20 kwietnia 2011

Jeśli chodzi o ścisłość

Michaś oglądając reklamę ciastoliny głośno komentuje:
- Mamy to!
- Tak, mamy u dziadków - precyzuję.
Michaś, żeby rzecz jeszcze bardziej uściślić: - U dziadków i babciów!
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu forma "u dziadków" brzmiałaby jak najbardziej naturalnie, a odwiedzający nas znajomi wybieraliby się "do Hubertów". Dziś, na szczęście, nawet dwulatek czuje, że babcia jest nie mniej ważna niż dziadek, a może nawet ważniejsza :)

8 komentarzy:

  1. Babcie najważniejsze pod słońcem!!!!
    Moje córki też rozdzielają, ale jak się śpieszą to zawsze mówią dziadkowie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękne zdjęcia!
    Jakim aparatem i obiektywem fotografujesz?
    Robię research:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Delie, fotografuję Canonem EOS 450D, co do reszty masz @.

    OdpowiedzUsuń
  4. moja Jagna:
    my dzieci chodzimy do kościoła, a tatusiowie i mamusiowie do pracy. :)
    dzieci są boskie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bo babcie sa bardzo wazne i bardzo kochane...! Piekne zdjecia, ja tez jezeli mozna poprosze informacje ale na temat obiektywu bo chce kupic nowy. Te zdjecia z reka i to tlo w nich bardzo przypominaja mi zdjecia Ewy... M

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamsan, te trzy zrobiłam obiektywem Canona 50mm f/1.8
    A zdjęcia Ewy uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...