czwartek, 24 marca 2011

Spanie

Jaś nie uważa, żeby odkładanie dzieci do ich własnych łóżek było dla nich dobre. Sam pozwala się odłożyć tylko wtedy, kiedy już naprawdę głęboko śpi. W dzień zasypia na moich rękach albo w wózku na spacerze, wieczorem, opity do nieprzytomności mlekiem modyfikowanym, zasypia obok mnie w moim łóżku. Przy trzech pierwszych próbach przełożenia do dziecięcego łóżeczka z reguły się wybudza i uważa za słuszne zaprotestować przeciwko niesprawiedliwości, która go spotkała, czasem więc zostawiam go śpiącego i tylko blokuję poduszkami, żeby nie spadł.
Najbardziej lubi zasypiać na czworakach z głową opartą na mnie. Ja też to lubię :)

4 komentarze:

  1. Ale słodziak:) moja Alka ma różne fazy - raz zasypia sama w łóżeczku a raz bez mamy albo taty ani rusz:) Zawsze obowiazkowo z pieskiem;)Fajna pościel:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jagnie szybko chyba zamieniłam łóżeczko na łóżko. Ileż można walczyć ze spaniem w łóżeczku?
    Jakoś daliśmy radę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozkoszne...

    Mój M. też zasypia 'na króliczka' najczęściej (tylko mu ogonek doczepić do tej wypiętej pupy!)... Ale chętnie w swoim łóżeczku... Tylko na początku wolał wózek albo nasze łóżko.

    Te poduchy świetne!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. hihi śliczny:)) dzieci potrafią zasypiać w na prawdę zabawnych pozycjach:)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...