środa, 23 marca 2011

Perygeum

W sobotni wieczór oniemiałam, kiedy ujrzałam ten wielki pomarańczowy księżyc wznoszący się tuż nad horyzontem. Podobno w ten weekend księżyc był najbliżej Ziemi od 19 lat. Zdawał się być na wyciągnięcie ręki!



Tak wyglądał kilka godzin później, kiedy już wzniósł się wysoko i po uśpieniu dzieci wyszłam do ogródka, żeby jeszcze raz na niego spojrzeć. Po pomarańczowym odcieniu nie zostało śladu.

6 komentarzy:

  1. niesamowite te fotografie...
    miłych snów i udanego dnia!
    J.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też go widziałam i nawet zdjęcie gdzieś mam :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam :) przepiękny mam pytanie techniczne na jakich ustawieniach robiłaś te zdjęcia :)

    pozdrawiam

    A.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia! Rzeczywiście księżyc zachwycał.

    OdpowiedzUsuń
  5. cudo!

    mnie się jeszcze nie udało sfotografować księżyca. Musze pobawić się aparatem pewnie ..

    OdpowiedzUsuń
  6. Do A: f/5.6, czas 400s, ISO 100, ogniskowa 250 mm
    Dziękuję za wszystkie komentarze!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...