piątek, 11 lutego 2011

Szelmowskie miny

Dzisiejszy wpis jest trochę dla Dziadków, żeby zamiast jakiejś tam rdzy zobaczyli wreszcie trochę wnuków :)

Wczoraj wieczorem postanowiliśmy powyciągać z wiklinowej skrzyni zabawki, którymi dawno się nie bawiliśmy, między innymi piłkę do nogi (Michaś). Kątem oka zauważyłam, że rzucona przez Michasia piłka niebezpiecznie zmierza w kierunku Jasia i za chwilę spadnie mu na głowę. W mgnieniu oka rzuciłam się przez pół pokoju, z kontrolowanym poślizgiem dopadłam Jasia i złapałam groźny obiekt  dosłownie w ostatniej chwili, kiedy już niemalże muskał mu czuprynę. Hubert śmiał się, że powinnam stanąć na bramce w kadrze Polski, z pewnością wyłapałabym wszystkie piłki, gdybym tylko miała za sobą Jasia.



Te dwa jasiowe zęby  odsłonięte w uśmiechu to nie wszystko, na górze jest jeszcze trzeci, a czwarty właśnie się wyrzyna.

szelmowskie miny
 

Ostatnie zdjęcie jest moje ulubione, pełne czułości i opiekuńczości wobec młodszego brata. Taką minę z przygryzieniem wargi Michaś robi tylko, kiedy pokłada się na swojej ukochanej żółtej poduszce i przed snem, kiedy przytula się do rodziców.

13 komentarzy:

  1. Ostatnie naprawde urocze :)) sliczni sa normalnie,jeden pewnie podobny do mamy,a drugi do taty co ? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, Jaś (z lewej) to cały tata, a Michaś jest podobny do mnie. Z charakteru też :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia... widać, że chłopcy są kochającymi się braćmi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chłopaki-słodziaki;)
    dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bracia, a zupełnie różni. Nawet oczy inne.

    OdpowiedzUsuń
  6. urocze portrety dwóch Małych Smyków (:

    OdpowiedzUsuń
  7. Super minki. Takie czułe gesty między rodzeństwem są cudowne.
    Może powinnaś jakoś wesprzeć naszą kadrę??
    Miłego weekendu:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. swietne zdjecia, piękni bracia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie zdjecia sa urocze ale najbardziej chyba lubie to drugie od konca... :-)

    Milego weekendu i slonca wiele. M

    OdpowiedzUsuń
  10. najbardziej podoba mi się 2 zdjęcie.Z jaką miłościa i zachwytem Jaś wpatruje sie w Michała:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak, z miłością i zachwytem, ale jeśli chodzi o wyrywanie zabawek to sentymenty się nie liczą :)

    Dziękuję za wszystkie komentarze!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...