poniedziałek, 22 listopada 2010

Urodziny Michasia

Na drugie urodziny Michasia zostały zaproszone te same dzieci co w zeszłym roku. Przyszły nie te same. Dzieci, które rok temu albo nie były w stanie same oderwać się od podłogi albo stawiały właśnie pierwsze nieporadne kroki i wymagały nieustannej uwagi rodziców, te dzieci w tym roku świetnie potrafiły się ze sobą bawić. Nawet półroczny Jaś, który został okrzyknięty mistrzem zen, siedział spokojnie w wysokim krzesełku i stamtąd zerkał z zaciekawieniem na rozbawione towarzystwo.
W pewnym momencie Mania, Leoś i Michaś zniknęli na dłuższą chwilę w sypialni gdzie, jak się okazało, wspólnie oglądali książeczki. Sami. Koło naukowe, jak nic.








Dzieci nie respektowały prawa własności i popijały z każdej butelki czy kubka jakie wpadły im w ręce. Ale przecież na każdej imprezie przychodzi taki moment, że ludzie zaczynają pić z tego kieliszka, który stoi najbliżej.




Mimo moich początkowych wątpliwości co do zrozumienia sensu imprezy przez jubilata, Michaś doskonale wiedział, że to jemu wszyscy śpiewają "Sto lat" i kiedy tak stał przed tortem z dwiema świeczkami zasłaniając wstydliwie jedno oko, ale drugim bacznie obserwując sytuację, był naprawdę słodki. A gdy nadeszła pora zdmuchnięcia świeczek, wiedział, że trzeba nabrać dużo powietrza i dmuchać ile sił.


Urodziny najwyraźniej się udały. Muszę przyznać, że dawno nie byłam na imprezie, z której goście wychodzili z płaczem i protestami.

8 komentarzy:

  1. hihi jakie słodkie zakończenie:) musiało być genialnie;)

    pozdrawiam
    Just

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, w tym wieku jeden rok to pół życia! Ogromna różnica. Zdjęcia piękne. I poznaję na nich nie tylko Jubilata ;) Wspólne picie z butelek wszelakich i płacz w ramach protestu na koniec przyjęcia - musiało być cudnie. Sto lat. Raz jeszcze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać, że imprezka się udała :-) Sto lat dla jubilata :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za Wasze komentarze.
    Ewa - wiem, świat jest mały :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego dla Uroczego Dwulatka!!!
    Cudowne chwile. I nowa kolekcja autek:-)
    Czy ten drewniany z klocków to firmy Granna?

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Margaretko, dziękujemy za życzenia.
    Auta powoli przestają się mieścić w garażu. Tak, ten drewniany to SmartCar firmy Granna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniale urodziny, jaki apetyczny tort i fajne samochody... 100 lat jeszcze raz i wszystkiego najlepszego... M

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...