sobota, 6 marca 2010

Tajemniczy głos

Wczoraj obudził mnie tubalny męski głos dobiegający z dużego pokoju. Po krótkim namyśle wykluczyłam telewizor, dźwięk telewizora inaczej się niesie. Pełna najczarniejszych obaw, że mam do czynienia z włamaniem zerwałam się z łóżka i żałując, że nie trzymam przy łóżku gazu łzawiącego ani żadnego ostrego narzędzia, pobiegłam do dużego pokoju. Spodziewałam się intruzów w czarnych kominiarkach, tymczasem moim oczom ukazał się Michał w piżamce trzymający przy ustach niebieskie wiaderko i z zachwytem wydający tubalne basowe okrzyki.

Za to dziś Michał został z Hubertem, a ja wyrwałam się z domu. Po powrocie zastałam fantastyczne konstrukcje z klocków Lego.
Renifer


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...