poniedziałek, 4 stycznia 2010

Zimowo


Tym razem nie przywdzialiśmy ciężkiej zbroi w postaci kombinezonu i mogliśmy swobodnie eksplorować śnieg. Oczywiście na czworaka, no bo spacer to przecież nie koktajl party, żeby degustować na stojąco.

Było biało jak w bajce i jak w bajce spotkaliśmy psa w butach.






A wieczorem robiliśmy kolorowe lampiony. Niestety efekt końcowy jest nie do pokazania. Raczej Muzeum Sztuki Współczesnej nie będzie zainteresowane.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...