piątek, 18 grudnia 2009

Za szybą

Kiedy dziś rano wyjmowałam torebkę z herbatą z filiżanki, Michał spojrzał na to z obrzydzeniem i powiedział: - Melka. Wielokrotnie zastanawiałam się, czy zużyte torebki po herbacie mają jakąś nazwę, teraz wiem, że mają.




Po południu Michał z Babcią Jolą zza szyby podglądali sikorki, które przyleciały do ogródka.







No i mamy piątego zęba - górną lewą dwójkę. Jeszcze zanim Michałowi zaczęły rosnąć zęby, babcia Iza i dziadek Michał przynieśli małe srebrne pojemniki na mleczne zęby. Czy to znaczy, że kiedy wyrastają, mam je od razu wyrywać?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...