wtorek, 22 grudnia 2009

Mama Mia

W ubiegły poniedziałek w kawiarni Mama Mia na Ursynowie zdjęcia robiła Kama Kowalczyk, mama Mii.

W Mama Mii jest ogrodzony kącik dla dzieci z dużą ilością zabawek, więc zanim zdążą się pokłócić o którąś, można w spokoju zjeść kawałek sernika z białą czekoladą i musem malinowym i wypić nawet pół kawy.

Można też nabyć ciekawą zabawkę albo oryginalną biżuterię, szczególnie, że zbliża się Boże Narodzenie i prezentów czas. Skoro już jesteśmy przy prezentach, przypomniała mi się historia sprzed tygodnia, kiedy to wybraliśmy się z Hubertem do Opery na Borysa Godunowa. Podczas pierwszego aktu trochę drzemałam, nagle muzyka milknie, a ja słyszę gromki głos dobiegający z lewej strony: - „Małgo, w najbliższy weekend musisz kupić jakieś prezenty”.
Chyba na całej sali nie było takiej osoby, która by na nas nie spojrzała, nawet dyrygent się odwrócił. Czekałam, aż walnie się batutą w czoło i oznajmi przyjacielsko: - „Ja też”…
No więc, jeśli prezenty, to najlepiej w Mama mii.


























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...