piątek, 20 listopada 2009

Urodziny Michała


Michał skończył rok, chyba najwyższy czas na podsumowania. Waga: 10 kg; wzrost: 76 cm; zęby: 4; włosy: są, w kolorze blond, ale jest ich zdecydowanie mniej niż w japońskim obrazie Kwaidan; oczy: początkowo były granatowe, później przeszły w szare, następnie w brązowo-zielone z szarą obwódką, aby ostatecznie stać się brązowymi i to już jest chyba kolor ostateczny.



Ulubione zabawy:



- wymuszanie noszenia na rękach, czyli obejmowanie nóg wymuszanego i ściskanie w stopniu uniemożliwiającym poruszanie się, jedyną metodą uwolnienia się od intruza jest wzięcie go na ręce. Najpierw wymuszanie noszenia, a następnie wskazywanie palcem pożądanego kierunku podróży, przy czym celem podróży jest np. wiszący zegar, który można zrzucić, a potem jest śmiesznie, bo ja rzucam obelgami poddając w wątpliwość sens macierzyństwa i własnej egzystencji, a Hubert się miota i przez pół nocy próbuje naprawić zegar;



- wybebeszanie szuflad oraz regałów z książkami. Zdaniem Michała świat jest nieuporządkowany, źle urządzony i przedmioty nie leżą w nim na właściwych miejscach. Tylko Michał potrafi przywrócić w nim harmonię i położyć rzeczy tam, gdzie powinny być, czyli na podłodze;



- wysypywanie ziemi z doniczek. Ta wyśmienita skądinąd zabawa niestety została uniemożliwiona, bo kwiatki wylądowały na klatce schodowej;



- kręcenie czymkolwiek – kółkami samochodów, wiatrakami. Zauważalna jest niezwykła fascynacja ruchem obrotowym;



- wciskanie wszelkich przycisków, ze szczególnym uwzględnieniem sprzętu grającego, telefonów oraz nagłe acz zdecydowane wyłączanie komputera w najmniej oczekiwanym momencie, przeważnie wtedy, kiedy coś się akurat ładuje i operacja ma się właśnie ku końcowi;



- wreszcie oglądanie Teletubisiów. Dla Michała Teletubisie są tym, czym dla innych obrazy Bergmana – utworem trudnym, wieloznacznym i symbolicznym.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...