sobota, 28 listopada 2009

Pierwsze sushi



Michał, z wrodzoną sobie ciekawością i zapałem zabrał się do pałaszowania dziecięcego zestawu maków. Początkowo nie zachwycił się ich smakiem i trochę się krzywił, ale z czasem przekonał się do nich, zwłaszcza kiedy tata karmił pałeczkami.


Jednak nie miał żadnych wątpliwości co do tego, że pałeczki znacznie lepiej niż do jedzenia, nadają się do stukania w stół.


Buty utrzymały się na nogach mniej więcej kwadrans. Ale tylko podczas siedzenia, bo kiedy Michał ruszył w trasę pomiędzy stolikami i drzewami dawnej mokotowskiej palmiarni to buty pogubił.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...