czwartek, 17 grudnia 2009

Ogligogli

Do wieczornych rytuałów, oprócz kąpieli, mycia zębów i pompowania w siebie mleka do nieprzytomności, należy niedopuszczanie do założenia pieluchy i piżamy. Moment ten należy odwlec jak najdłużej się da, wierzgając przy tym, uciekając i wyślizgując rodzicom z rąk. Jedynym sposobem na utrzymanie Michała w jednym miejscu jest pozwolić mu wysysać aloesową chusteczkę do pupy. Chociaż kiełkuje we mnie podejrzenie, że nie są one bardzo zdrowe i pożywne. Czekam na wprowadzenie na rynek chusteczek nasączanych np. herbatką z melisy.



Michał lubi gdy się mu czyta. Jeszcze bardziej lubi udawać, że sam czyta. Kiedy pytamy, co tam jest napisane, odpowiada niezmiennie – „Ogligogli”.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...