sobota, 24 października 2009

Krótka historia kojca

Wreszcie został kupiony kojec. Po głębokim namyśle, wybrałam duży, ośmioelementowy, zawsze lepiej część elementów wynieść do pomieszczenia gospodarczego niż żeby miało zabraknąć. Ponieważ Michał już zasmakował wolności i, odkąd zaczął raczkować, swobodnie porusza się po całym mieszkaniu, postanowiłam nie ograniczać jego wolności i nie zamykać go w kojcu, ale użyć kojca jako płotka i ogrodzić nim newralgiczne punkty mieszkania tj. przede wszystkim doniczki z kwiatkami, z których cała ziemia przynajmniej raz w tygodniu za sprawą naszego dziecka ląduje na podłodze oraz szafkę ze sprzętem grającym, ponieważ jedną z ulubionych zabaw Michała jest wciskanie raz po raz guzików uruchamiających mechanizmy otwierające szufladki z płytami, wyciąganie płyt i szuranie nimi po całej podłodze.

Kupiłam, ogrodziłam i niechętnie popatrzyłam na pokój, który optycznie zmniejszył się o pięć szóstych i przypominał raczej pastwisko niż salon. To nic – pomyślałam – grunt, że kwiatki i sprzęt są bezpieczne, teraz będę mogła brać prysznic zostawiając Michała samego w pokoju, bez obaw, że coś zdemoluje. Nic bardziej mylnego. Kojec grodzący szafkę ze sprzętem mój syn pokonał w dwadzieścia sekund, górą, wspinając się na stojącą obok kanapę, natomiast kojec grodzący kwiatki Michał dopóty szarpał, dopóki nie przesunął go na tyle by umożliwić sobie przejście i swobodny dostęp do kwiatków. Nie pomogły nawet ciężarki, które miały uniemożliwić przesunięcie kojca, Michał i z nimi dał sobie świetnie radę. Miałam naznosić głazów z Pola Mokotowskiego i ustawić je dookoła kojca, ale wtedy pokój z owczego pastwiska zamieniłby się w gigantyczny skalniak, więc po namyśle dałam sobie spokój. Wszystkie osiem elementów kojca wylądowało w piwnicy, a kwiatki na klatce schodowej. Sprzęt grający nadal jest zagrożony, ale przynajmniej pokój odzyskał normalny wygląd.

Niedługo Święta, więc mam nadzieję, że kojec przyda się do ogrodzenia choinki, chociaż już nie mam złudzeń co do niezawodności tej metody ochrony mienia przed dzieckiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...